Wyjazd na narty to jeden z popularniejszych powodów do wykupienia ubezpieczenia turystycznego. Standardowa polisa jednak często nie wystarczy — wyjaśniamy co musi zawierać ubezpieczenie narciarskie.
Dlaczego zwykłe ubezpieczenie turystyczne nie wystarczy na narty?
Większość standardowych polis turystycznych wyłącza ze swojego zakresu sporty wysokiego ryzyka, w tym narciarstwo i snowboard. Jeśli na stoku nie zaznaczono opcji „sporty zimowe” lub „narty”, polisa może nie wypłacić odszkodowania.
Co powinna zawierać polisa narciarska?
- Koszty leczenia z rozszerzeniem na narty/snowboard
- Ratownictwo górskie i helikopter — w Alpach to koszt 5 000–20 000 EUR
- NNW — złamania, urazy — wypłata świadczenia za trwały uszczerbek
- Odpowiedzialność cywilna na stoku — gdy zderzysz się z innym narciarzem
- Sprzęt narciarski — kradzież, uszkodzenie nart i butów
- Opóźnienie otwarcia tras — zwrot kosztów karnetu gdy nie pada śnieg
Ile kosztuje ubezpieczenie narciarskie?
Polisa z rozszerzeniem narciarskim na tydzień w Alpach kosztuje 60–120 zł dla jednej osoby. To znacznie mniej niż rachunek za helikopter ratunkowy.
Popularne kierunki narciarskie — gdzie jechać?
- Austria (Tyrol, Salzburg) — Alpy, doskonała infrastruktura
- Włochy (Dolomity, Livigno) — piękne trasy, słoneczna pogoda
- Francja (Chamonix, Courchevel) — dla zaawansowanych
- Andora — tania opcja z niższymi podatkami
Sprawdź oferty ubezpieczeń narciarskich
Skorzystaj z porównywarki — zaznacz opcję „sporty zimowe” i porównaj oferty kilku ubezpieczycieli jednocześnie.